

Psitoclean napisał(a):Cześć, z tej strony Gary. W tej edycji miałem rolę detektywa. Wczoraj sprawdziłem Kokana Shirena. Wyszło niewinny, więc albo trafiłem OC, albo faktycznie jest niewinny, stawiam na to drugie.
Jeśli to czytacie, to padłem ofiarą Leniwego Zabójcy lub w mordzie i pisałem to trochę przed linczem (o 20.40), więc mogą tu być różne niezgodności, bo gra poszła do przodu.
Oczywistą osobą do zajebania w najbliższym czasie jest Chodakowska, te 2 posty cuchną, nawet jak jest w mieście, to nie można jej trzymać, bo to idealny kandydat do nagonienia na niego przy meczówce, lepiej to wcześniej wyjaśnić.
Jeśli dziś nie padło Sumienie, to zabijcie jak najszybciej. To jak kurwił logikę w rozmowie ze mną, gdy sugerował zabicie mnie, bo dam powiązania, potem, że mogę być w mafii z Bengalem, potem znów coś zamotał. Do tego robi wszystko, żeby nie mieć wpływu na grę, odzywa się tylko w takich niekluczowych momentach. Ewidentnie widział, kim jest Putin i uważam, że albo jest chujowym graczem, albo musiał widzieć, że Putin jest w mafii.
W ogóle każdy z dobrych graczy, który twierdził, że Putin może się zazielenić jest dla mnie podejrzany (Bengal, nawet Koliber, który ostatecznie na Putina zagłosował lub tak twierdzi, bo chuj wie tak naprawdę, przecież poszedł zamach). Już była taka edycja, gdy ten gracz wyglądał mafijnie, jak nie on, ale było, żeby go nie ruszać i potem Red pisał mu posty i dojechał do końca, wygrywając mafii grę. W momencie, gdy wszedłem do gry i zobaczyłem, że nie ma żadnego typa, który powtarza po kimś myśli, to już czułem, że coś jest nie tak, więc czemu nie czuli tego Bengal i Koliber?
Nie podobają mi się Copycat, Filip i Techno Wiking, ale to dlatego, że w zasadzie nie grają, a nie dlatego, że coś przeskrobali.
Ania Shirley nie jest może tak niewinna, jak to piszę w temacie, ale na obecną chwilę raczej bym jej nie zabijał.


Nie miałem roli.
Psitoclean alias Gary jak zwykle ułomny, ale to nie nowość. Jego typy (ja, Chodakowska) oczywiście gówno warte xD
Kokan Shiren nie podoba mi się od samego początku, dziwnie późno się obudził (taktyka na przemilczenie im. TW Bolka?). Pierwszej nocy wjechał z wiedzą z mafijnego. Gdy próbował wyciągać jego temat, każdy to zlewał. Jedna Ania go dźgnęła, gdy już pomału godziła się z odpadnięciem. Może i sprawdzony, ale nie ufam typowi ni cholery.
Cały D2 wskazuje na to, że Krecik winny i to on powinien być typem na G4. To, jak sam się zaorał w dyskusji z Bengalem, to szok xD Marian Kowalski pozdrawia. Nie wspominam o zachowaniu zdechłej już Ani wobec niego, szczególnie pewnego fragmentu jej postu, który cytowałem
Nie dajcie dożyć Techno Wikingowi do meczówki. Bengala też miejcie na oku, a jeśli Krecik okaże się niewinny, to przyjrzyjcie mu się mocno.
Copycat jako kreacja był super, ale jak zaczął dzisiaj gadać o mojej rzekomej winie (na zasadzie: mówi się o nim od samego początku, to go odpalmy), to wbił mi na listę podejrzanych. To samo zresztą odwala Rozwój osobisty. Akcja na zrobienie mniejszego świecznika gotowa.
Efekt: w tym mieście nie widać jakichś pewnych niewinnych! Wyjątkiem jest jedynie Filipek imo.
Julian.
PS Jak mówił klasyk: uczta się bo nie umieta grać w tę grę, skoro nie widzicie oczywistej niewinności gościa uniewinnionego przez zdechłą mafię w osobie Putina.




Powrót do Edycja XXI - MG: Antura
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość